wtorek, 29 grudnia 2015

Navy blue coat, Christmas patterns, red and spruce.

   Witam Was!
   Jak Wam minęły Święta?
Mnie niestety za szybko. Nigdy wcześniej Boże Narodzenie nie było przeze mnie aż tak bardzo wyczekiwane, jak w tym roku. Do Polski wróciłam w nocy poprzedzającej Wigilię. Na szybko sprzątałam, ubierałam choinkę i kupowałam prezenty. Od razu po powrocie przygotowałam także krótki wpis na bloga. Jednak na nic więcej nie miałam już siły.
   Po kolacji wigilijnej przyszła pora na zasłużony odpoczynek. Wreszcie mogłam wyłączyć budzik! (w ostatnim  miesiącu nie miałam takiej okazji ;-/), bezkarnie leniuchować, siedzieć w necie z kubkiem kawy w ręce (przez ostatni miesiąc nie miałam dostępu do Internetu, nie piłam także kawy) i przeglądać internetowe  sklepy odzieżowe. W Boże Narodzenie dopiero wieczorem wyszłam z domu (tzn. około godz. 16 ;-)), spacer i zdjęcia na bloga. Wstawiłam post i znów położyłam się spać koło 2 w nocy, bo przecież trzeba było obejrzeć kilka zaległych odcinków "Mody na sukces";-).
   W drugi dzień Świąt szybciej zmotywowałam się do wyjścia z domu, na kolejną  "sesję" - zdjęcia wyszły dobrze. Podobnie w poświąteczną niedzielę. Rano udało mi się zgarnąć ostatnią  sztukę płaszcza z Reserved, na którego polowałam od prawie 2 m-cy. Niestety moje postanowienie, by nie kupować nowych rzeczy, nie wypaliło  - złożyłam zamówienie w Mohito i Top Secret. Ale to są ostatnie ubraniowe zakupy :-) Powoli przygotowuję się na ważne wydarzenie, które będzie miało miejsce w styczniu. O szczegółach dowiecie się za jakiś czas ;-) Ostatnio coraz bardziej podoba mi się styl minimalistyczny ALE z ciekawymi akcentami. Przypadły mi do gustu stonowane barwy (beże, szarości) ale także: granat, szmaragdowa zieleń, czerwień.
Prowadząc bloga eksperymentowałam z różnym skutkiem. Większość moich stylizacji była mega kolorowa. Obecnie staram się mniej eksperymentować z kolorami, za to bardziej z teksturami. Chyba w końcu jestem na dobrej drodze do połączenia swojego dotychczasowego stylu z minimalizmem - stworzenia czegoś własnego :)
   Dzisiejsza stylizacja jest przykładem mojego obecnego stylu: granatowy płaszcz pasujący do wszystkiego, klasyczne jeansy i czarne eleganckie kozaki. Jednocześnie rzucające się w oczy dodatki: ciepły czerwony szal z Cropp i nietypowa torebka-usta z Mohito. Sweter w świąteczny motyw jako wspomnienie świątecznego leniuchowania.

sobota, 26 grudnia 2015

Christmas Mood

   Witam Was!
   Jak Wam mijają Święta? Ja już nie mogłam się doczekać Wigilii :-) Przebywając za granicą, liczyłam ile dni zostało do 24 grudnia - i tym samym powrotu do kraju. Wróciłam do Polski tuż  przed Wigilią - o godz. 23:30 23-ego grudnia ;-)
Ostatni miesiąc był dla mnie bardzo pracowity, nie miałam czasu na nic. Tym bardziej doceniam każdą wolną chwilę i rodzinną atmosferę. Na własnej skórze przekonałam się o trafności przysłowia: "Wszędzie dobrze,  ale w domu najlepiej".
   Ale... powracając do mody: dzisiejszy zestaw jest świąteczny, wygodny, kolorowy. Święta spędzam w domu, więc postawiłam na wygodę. Sweter o nieco banalnym wzorze (ale w Święta wypada ;-)), do tego legginsy z podszewką, czarne kozaki i  kurtka z futerkiem.  Zdjęcia są  słabszej jakości... bo trochę za późno wyszłam z domu (pracując od rana do wieczora, przestałam zwracać uwagę na to, o której zachodzi słońce). Jutro wybieram się na kolejną małą "sesję";-) a efekty zobaczycie już wkrótce.
Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)
I raz jeszcze życzę Wam Wesołych Świąt!!! :-)
Hello everyone!
   
As you pass by Christmas? I already could not wait to Christmas Eve :-) While abroad, counting how many days was 24 December - and thus return to the country. I went back to the Polish just before Christmas - the chair. 23:30 23 of December ;-)Last month was for me very busy, I had no time to do anything. The more I appreciate every moment and a family atmosphere.
   
But ... back to fashion: today set a festive, comfortable, colorful. I spend christmas at home, so I opted for comfort. Christmas sweater ang leggings with fur. Jacker from Zara.  Very warm red scarf from Cropp...and it is ready!

czwartek, 24 grudnia 2015

Jak ograniczyć zakupy? 5 zasad :-)

   Witam Was po miesięcznej przewie.
Nie miałam dostępu do Internetu,  do domu wróciłam dopiero dzisiaj - więc pora nadrobić zaległości. Ponieważ z powodu wyjazdu nie zdążyłam jeszcze kupić prezentów (dla rodziny i coś dla siebie ;-)), a obecne panuje przedświąteczny szał zakupowy, przygotowałam dla Was krótki wpis dotyczący zakupów ;-)
Zapraszam!

5 zasad : JAK OGRANICZYĆ ZAKUPY?

zasada nr 1
Często sprzątaj w szafie.
Jeśli masz sporo ubrań i łapiesz się na tym, że nie pamiętasz co znajduje się w Twojej szafie, staraj się co miesiąc wyjąć wszystko i ułożyć od nowa.

zasada nr 2
Poukładaj rzeczy według typów:
Ostatnio ułożyłam na oddzielnych półkach: bluzki i swetry, spódniczki, spodnie i jeansy, sukienki, bieliznę, odzież sportową.  Pomogło w przygotowywaniu ubrań na kolejny dzień :)

zasada nr 3
Eliminacja "zakupowego szału" ;-)
Poproś o odłożenie w sklepie na pół godziny i przejdź się po galerii handlowej -  może zobaczysz coś lepszego..albo minie chęć zakupu.

zasada nr 4
Zanim kupisz, zastanów się czy warto.
Czy dana rzecz się przyda? Z czym ją będziesz nosić? Warto postawić na basicowe ubrania dobrej jakości - kiedy to już mamy, wtedy można "poszaleć" z kolorami i krojami.

zasada nr 5
Czy w tym co chcesz kupić, wyglądasz kobieco?
W końcu większość z nas ubiera się nie tylko dla siebie... ale także dla panów :-)
Lubię bawić się modą, ale czy warto zaburzać swoje proporcje lub wybierać kolory,które do nas nie pasują tylko dlatego, że jest to akurat w modzie?

Zainteresowanym tematem zakupów polecam także ten filmik:

   Na koniec chciałam Wam życzyć wesołych, rodzinnych Świąt! :-) :-*

niedziela, 22 listopada 2015

INSPIRATIONS: Martial Arts - KAMUI

   Witam Was!
   Dzisiaj wpis dotyczacy mojego hobby jakim są sztuki walki.
Uczestniczyłam w zajęciach prowadzonych przez The Samurai Sword Artists KAMUI.
KAMUI  przygotowują pokazy (w tym roku organizowali pokaz z okazji obchodów 11 listopada - w Łodzi, z nami zajecia mieli 10 listopada ;-)), a także zajmują się choreografią do filmów. Więcej informacji znajdziecie na ich stronie oraz na facebooku :-)
   Ja jestem pod wielkim wrażeniem!
Dzisiaj podzielę się z Wami filmikiem z pokazu z 10 listopada oraz kilkoma zdjęciami z naszych zajęć.
Miłego oglądania!
   Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-) 

czwartek, 19 listopada 2015

Sunny Autumn

   Witam Was!
Ponieważ będę niedostępna przez najbliższy miesiąc, postanowiłam przygotować dla Was kilka wpisów.
Dzisiaj stylizacja, która miałam pokazać już dawno temu... Ciepły sweter Stardivarius, spódniczka z Orsay sprzed paru sezonów oraz sweterek z Mohito.
Zapraszam do obejrzenia :-)

środa, 4 listopada 2015

timeless Elegance

   Witam Was!
Minęła pora żywych kolorów, przyszedł czas na bardziej stonowane. Dzisiaj zestaw elegancki,  uniwersalny, w którym zawsze będziecie wyglądać dobrze i wygodnie. Lakierki Lasocki (te i inne znajdziecie TUTAJ), sweterek z H&M, bluzka i spódniczka z Mohito oraz znane Wam już: zegarek SLAP i torebka z Orsay.
  Hi everyone!
Today elegance outfit, tmeless elegance: white blouse with bows, black (imitating leather) skirt, sporty SLAP and old: bag from Orsay and sweater from H&M.
Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)

sobota, 24 października 2015

Black Cats

 
   Witam Was!
   Zdjęcia do dzisiejszego wpisu przygotowałam miesiąc temu, kiedy to na dworze było ciepło. Jestem w trakcie przygotowywania zestawów bardziej adekwatnych do obecnie panującej pogody: czyli ciepłe swetry, golfy i jeansy ;-) Obecnie wpadłam w wir obowiązków,  dlatego z góry przepraszam za małe opóźnienia ;-)
Natomiast postanowiłam na chwilę powrócić do słonecznych wrzesniowych dni :-)
Tym razem klasyczna kolorystyka: biel, czerwień i czerń z dodatkami złota. Od jakiegoś czasu takie zestawy coraz bardziej mi się podobają, zwłaszcza, jeśli są trochę nietypowe jak ta sukienka w koty.

   Pictures for today's post I prepared a month ago, when it was warm outside. I am  preparing sets more relevant to the currently prevailing weather: warm sweaters, turtlenecks and jeans;-) Currently, I fell into a vortex of responsibilities, so I apologize in advance for low latency ;-)
In contrast, I decided a while back from the sunny September days :-)
Today classic colors: white, red and black with additions of gold. For some time, such kits more and more I like them, especially if you are a little unusual as this dress in cats.


Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)

niedziela, 18 października 2015

Lipsticks

   Dzisiaj w roli głównej: czerwona pomadka ;-) Na bluzce z nowej kolekcji Mohito oraz w dodatkach: naszyjniku z Avon ;-) Do tego elegancka spódniczka z Zary (kupiona kilka  lat temu we Wrocławiu) i - modne od ubiegłego sezonu -  lakierki ze złotymi wstawkami. Całość dopełnia torebka Monnari.
   Today: starring: red lipstick;-) The shirt from the new collection of Mohito and in accesories: new necklace from Avon ;-)
Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)

sobota, 17 października 2015

M.Selingman - "Optymizmu mozna się nauczyc" - czesc 1: OPTYMIZM i PESYMIZM

   Witam Was!
Dzisiaj wpis o nieco odmiennej tematyce.  Ostatnio przeczytałam wiele książek psychologicznych (część z nich przedstawiłam TUTAJ). Natomiast ponieważ na dworze coraz bardziej pochmurno i zimno, łatwo wpaść w jesienne  przygnębienie. Dzisiaj pierwszy wpis z 3-częściowej serii dotyczącej książki Martina Selingmana: "Optymizmu można się nauczyć' ;-)
Zapraszam do przeczytania  ;-)

wtorek, 13 października 2015

Burgundy, gold, black and sporty watch.

Witam Was!
  Dzisiejsza stylizacja to połączenie eleganckiej koszulowej bluzki z Reserved ze złotymi ozdobami i pikowanych legginsów ze sportowym zegarkiem marki SLAP oraz  botkami Wojas w nieco rockowym stylu. Połączenie burgundu, czerni i złotych detali. Poza SLAPem (moim nowym nabytkiem), wszystkie rzeczy do dzisiejszego zestawu znalazłam w szafie, a torebkę pożyczyłam do zdjęć.
Całość wygodna i elegancka. :-)

Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)

środa, 7 października 2015

Rihanna for Vanity Fair - November 2015

   "Najsłynniejsza Barbadoska świata została gwiazdą listopadowego wydania Vanity Fair. W numerze znajdziemy obszerny artykuł, w którym możemy przeczytać o osobistym konflikcie Rihanny między scenicznym image, a życiem prywatnym. Całość została dopełniona smakowitymi zdjęciami autorstwa Annie Leibovitz, najpopularniejszej fotografki amerykańskich celebrytów."
Źródło: KMag
Zapraszam do obejrzenia całego postu ;-)

niedziela, 27 września 2015

SLAP™ Watch Poland

Witam Was!
   Dzisiejszy dzień  upłynął mi bardzo pracowicie. Postanowiłam wykorzystać słoneczną pogodę i zrobić zdjęcia na bloga. Dawno nie byłam w żadnej galerii handlowej (ubrań mam pod dostatkiem), poza tym ostatnio z powodu natłoku pracy trochę szkoda mi czasu na bieganie po sklepach. Natomiast zamówiłam przez Internet nowy zegarek sportowy SLAP. Dwa dni temu przyszła paczka...i okazało się, że mój czarny SLAP pasuje nie tylko do sportowych zestawów ale także do bardzo eleganckich ubrań - o czym wkrótce się przekonacie, bo niebawem zamieszczę efekty mojej dzisiejszej pracy. Wybrałam klasyczny czarny model, natomiast w przyszłości planuję zakup SLAPa także w innym, tym razem bardzo jaskrawym kolorze :-)
Rzadko kupuję zegarki (to mój trzeci), dlatego wyszukanie odpowiedniego zajęło mi  sporo czasu. Z wyboru jestem bardzo zadowolona :-) Bransoletka wykonana jest z antyalergicznego silikonu, samozakładająca się, idealnie dopasowuje się do każdej ręki.
   Paski i tarcze dostępne są w wielu kolorach (w oko wpadły mi także: granatowy i czerwony), posiada wyjmowaną tarczę, dzięki czemu mając więcej niż jeden zegarek o różnych barwach paska i tarczy, możemy je dowolnie ze sobą mieszać, zależnie od stylu, nastroju i naszych upodobań.
   Istnieją już sklepy internetowe, które szyją ubrania na życzenie klienta. Jeśli chcecie mieć spersonalizowany zegarek, to polecam SLAPa :-) Mój - czarny - pasuje do wszystkiego :-)
   Gdzie  kupić zegarek? Na stronie SLAP™ Watch.

   W zakładce: "konfigurator" możemy wybrać kolor tarczy i paska:
źródło: http://slapwatch.pl/
  ...bądź też wybrać z gotowych monochromatycznych zestawień:
źródło: http://slapwatch.pl/
Mój model to SLAP Regular z czarną tarczą i czarnym paskiem:
Wkrótce więcej zdjęć :-))

 SLAP™ Watch na facebook /// Oficjalna strona SLAP™ Watch

środa, 23 września 2015

Goodbye summer!

   Z okazji pierwszego dnia astronomicznej jesieni krótkie podsumowanie tego lata :-)
   Ostatnio zamieściłam pierwszą stylizację z sukienką  z jesiennej kolekcji Mohito. Będzie jeszcze kilka nowości (m.in. nowy sportowy zegarek, na który czekam z niecierpliwością :-)). Natomiast ostatnio"włączyłam tryb mega oszczędnościowy" ;-) więc przede wszystkim będę szukać inspiracji w mojej dużej szafie :-) Motto na tą jesień: "Mniej kupować, więcej nosić".
Miłego dnia! :-)
A tymczasem zapraszam do obejrzenia całego postu :-)

sobota, 19 września 2015

Lady in Red...

Witam Was!
    Według W. Cejrowskiego: "Mała czerwona lepsza niż mała czarna". I w tym sezonie kupuję to w 100%! Dlatego, że jest modne?  Nie. Po prostu mi się podoba. Ostatnio mam fioła na punkcie klasyki, ale takiej trochę "po mojemu"  (to znaczy: że nie może być zbyt klasycznie ;)). Wkrótce się przekonacie... :)
W tym sezonie stawiam na: czerwień, biel i czerń. Taka odmiana po letnich, bardzo  kolorowych kwiatowych stylizacjach.
   Na pierwszym planie: czerwona koronkowa sukienka z Mohito (uwielbiam taką czerwień!). Do tego odnalezione w szafie baleriny oraz kupiona na wiosnę czarna torebka z Monnari (a jednak jakieś kwiaty muszą być... ;)). Do całości dodałam książkę "VOGUE. Za kulisami świata mody", którą zapewne część z Was już zna. Makijaż przy pomocy kosmetyków  Avon i Oriflame: szminka Ultra Color Rich - Red Reveal, poczwórne cienie z kolekcji 24K oraz żelowy lakier do paznokci Roses are Red. Tak bardzo ostatnio podoba mi się czerwień, że  nie mogłam się oprzeć...
   Zdjęcia robiłam kilka dni temu. Pogoda przepiękna, oby cała jesień  była tak śliczna.

Hello everyone!
  According W. Cejrowski "little red better than the little black dress". And this season I buy it 100%! Because it is fashionable? No. Just I like it.
This season, bet on: red, white and black. Such a change after the summer, very colorful floral styling.
   
In the foreground: red lace dress with MOHITO (I love the red!). With shoes from Lasocki and bag from Monnari (and yet some flowers must be ...;)). To this I added the book "VOGUE. Behind the scenes of the fashion world," which probably some of you already know. Make up with Avon and Oriflame cosmetics: lipstick Ultra Color Rich - Red Reveal, quadruple shadows from the collection of 24K and gel nail polish Roses are Red.
I LOVE red <3 <3


Zapraszam do obejrzenia całego postu :-)

czwartek, 17 września 2015

TRENDY - JESIEŃ/ZIMA 2015

    Dzisiaj przegląd jesiennych trendów 2015.
Źródła:   Wojas,   Lasocki,   Zara,   Mohito,   Cropp,   House,   VOGUE USA,   VOGUE UK,   HARPER`S BAZAAR.
Zapraszam do obejrzenia całego postu :-)

piątek, 11 września 2015

More about "butterfly effect".

    Dzisiaj trochę mniej "modowo". O nawiązaniu do mojej ostatniej stylizacji, porządkach na komputerze, podczas których znalazłam film "Efekt motyla"...i o tym, co z tego wynikło...  ;-)
Drobne urozmaicenie - czyli temat z zakresu mojego hobby jakim jest psychologia.

Zapraszam do przeczytania całego postu :-)
Czym jest "efekt motyla"?

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Butterfly effect

    Witam Was!
    Dzisiaj zdjęcia z mojego krótkiego pobytu we Wrocławiu.
A w zestawie: pasujące prawie do wszystkiego półbuty z Wojas, spodenki z wyprzedaży w H&M (10 zł;-)) oraz bluzka z H&M z mojej ulubionej Garden Collection, której rękawy trochę przypominają skrzydła motyla. Od razu skojarzyło mi się to z tytułem filmu, który ostatnio znalazłam  w szafce: "Efekt motyla". Całkiem fajna nazwa dla dzisiejszego zestawu ;-)  I tak z ciekawości wyszukałam w google, czym tak na prawdę jest ten tytułowy efekt. Okazało się, że to nie tylko tytuł  filmu, ale także pojęcie psychologiczne. Dokładny opis znajdziecie w kolejnym poście :-)
    Ostatni rok był dla mnie bardzo pracowity. W końcu w wakacje nadszedł czas na chwilę wytchnienia i na opracowanie celów na najbliższe 2-3 lata. Ne było łatwo. W głowie miałam totalny chaos... ale w efekcie ustaliłam plan :-) Będzie jeszcze bardziej pracowicie i mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli.
    Zdjęcia zrobiłam podczas weekendu spędzonego w moim ulubionym mieście. Trzy dni, właściwie bez Internetu, rzadko zaglądając do komórki, bez spoglądania na zegarek... Polecam każdemu, kto chce chociaż na chwilę oderwać się od  codzienności. :-)

English version below photos.

Zapraszam do obejrzenia całego postu :-)

niedziela, 16 sierpnia 2015

piątek, 14 sierpnia 2015

#1 Shaolin

    Odkąd pamiętam, zawsze inspirowałam się kulturą Japonii i Chin. Dodatkowo zawsze były mi bardzo bliskie sztuki walki (stąd mój pierwszy czarny pas z Ju Jitsu ;)). Dlatego postanowiłam przygotować dla  Was kilka wpisów o różnej tematyce, nawiązujących właśnie do tych krajów.

    Na początek moja ulubiona sesja zdjęciowa Tomasza Gudzowatego - Shaolin (wiele lat temu kalendarz ze zdjęciami był dostępny wraz z magazynem Viva). Od tego czasu minęło wiele lat... ale zdjęcia cały czas mnie zachwycają :-)

    Since I can remember, always I inspired by the culture of Japan and China. In addition, they were always very dear to me martial arts (so my first black belt of Ju Jitsu ;)). So I decided to prepare for you a few posts on various topics, referring precisely to these countries. At the beginning my favorite photoshoot Thomas Gudzowaty - Shaolin (many years ago a calendar with pictures was available, along with the polish magazine Viva). Since then, many years have passed... but the images always impress me :-)
Zapraszam do obejrzenia całego postu :)

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Leżing, smażing, plażing! ;)

    Dzisiaj zdjęcia z ostatniego weekendu. Oj było gorąco :) Sam tytuł postu wziął się stąd:
    Today photos from last weekend. It was very hot... too hot.
Zapraszam do obejrzenia całego postu :)

sobota, 1 sierpnia 2015

Graffiti

 
    Jaki jest mój styl? Oto jest pytanie! Ciężko jednoznacznie go zdefiniować.
Co lubię? Wszystko co jest inne, nietypowe, oryginalne :)
Jaki styl lubię? Zarówno romantyczne koronki i kwiatowe wzory, jak również czarne motocyklowe kurtki, styl sportowy (ale musi być nieco zwariowany -  i może być w kwiaty ;)), pin-up, marynarski itp.itd.
Lubię nowe trendy. Nie dlatego, że muszę mieć coś nowego tylko dlatego że jest to nowe i teraz modne. Po prostu fajnie jest spróbować czegoś nowego :) Niektóre kolekcje omijam szerokim łukiem, są też takie, które jakbym mogła kupiłabym w całości (Jak kolekcja Garden z H&M). Jednak od niedawna zaczęłam szukać trochę innych ubrań: zaczął mi się podobać trend total look  - zwłaszcza w bieli, przy czym - bym była sobą i nie było zbyt nudno - skoro nie ma kilku kolorów to  muszą być różne faktury materiału. Wróciłam także do wygodnego stylu sportowego.
Czasem trochę sama nie wiem, czego szukać w sklepach: lubię kolory, lubię kwiaty, ale czasem mam dni, kiedy założyłabym najchętniej elegancki czarny kombinezon z Mohito, bez żadnych dodatków, żeby było najprościej jak to możliwe. Nie wiem, czy to z powodu zmiany nastroju...czy może z wiekiem zaczynam odkrywać na nowo swój styl, który - jak byłam dotychczas przekonana - już  dawno mam określony.
Dzisiejszy zestaw to bluza i spodnie kupione na wyprzedaży w Diverse i znane już Wam buty z Wojas. Taka odsłona szarości bardzo mi się podoba.
English version below.
Zapraszam do obejrzenia całego postu :)

czwartek, 23 lipca 2015

White & Black

     Witam Was!
Byłam ostatnio w Poznaniu załatwić kilka swoich spraw. Przy okazji wzięłam aparat i w wolnym czasie zrobiłam trochę zdjęć. Ponieważ było to dzień po burzy, wokoło zupełny chaos: poprzewracane drzewa, połamane gałęzie... z resztą łatwo sobie to wyobrazić. Na szczęście trafiłam dobrą pogodę, było ciepło ale niezbyt upalnie. Ponieważ musiałam wyglądać elegancko, a jednocześnie postawić na wygodę i wsiąść pod uwagę, że w pociągu o 4 rano jest chłodno, natomiast w południe temperatura powietrza może przekroczyć 30 stopni C, wybrałam kombinezon z Mohito i czarne półbuty. Do tego na drogę koronkowy płaszcz z Zary. Całość zdała egzamin w 100% :)
PS A na kombinezon  inne rzeczy z wyprzedaży w Mohito jest -50% na drugą sztukę. :)

Zapraszam do obejrzenia całego postu :)

poniedziałek, 20 lipca 2015

Zupełny brak motywacji...

    Od kilku tygodni nie czuję się najlepiej. Udało mi się zdobyć pierwszy czarny pas z Ju Jitsu, ale nie tylko to było moim marzeniem... O wiele większe jak narazie legło w gruzach. I nie jest mi z tym łatwo. Ciągła gonitwa, wyścig z czasem, częste zmiany pracy...
 
Zapraszam do przeczytania całego  postu :)

sobota, 18 lipca 2015

Weather checkered

    Pogoda tego lata momentami tak mnie drażni że odechciewa mi się prowadzenia bloga :/ Albo ostre słońce, albo chmury i deszcz. Ciężko trafić na odpowiednie oświetlenie. Na dzisiaj rano zaplanowałam sesję. Ale niestety. Pochmurno, a powietrze tak wilgotne, że z ponad 200 zdjęć wybrałam... ze 3 w miarę dobre. Reszta nadaje się do kosza :/ Poza tym musiałam zmykać bo zaczęło porządnie padać. Potem wyszło słońce więc drugie podejście. Na szczęście te wyszły jak trzeba. Zdążyłam przed (kolejną dzisiaj) ulewą.
Denerwuje mnie fakt, że przygotowuję się, planuję co pokazać na zdjęciach, akurat mam wolne i mogłabym zrobić coś pożytecznego a tu lipa. Deszcz, wilgoć, ostre słońce... I po dobrych zdjęciach.
Zdjęcia, które dziś zamieszczam, zrobiłam jakiś czas temu, także szukając bezskutecznie dobrego światła. Udało mi się wybrać zaledwie kilka. Reszta jest do niczego. Nie dobrze :/ bo nie lubię zamieszczać na blogu czegoś co mi się nie podoba :/ Zdjęcia z powodu niezbyt dobrego światła, nie oddają uroku tej stylizacji. Zwinęłam koleżance śliczne róże z krepiny - niestety mimo wielu prób nie wyszły na zdjęciach tak jak bym tego chciała. Dodatkowe utrudnienie to fakt, ze większość zdjęć robię sobie sama, a moje aparaty fotograficzne trochę gorzej działają na samowyzwalaczu niż przy zwykłym trybie pracy, przez co cześć jest zamazana i do niczego się nie nadaje.Ale co zrobić? W życiu prawie nic nie przychodzi łatwo. Mimo, ze np. takie prowadzenie bloga może się wydawać banalne. Tylko czy z powodu trudności warto rezygnować?
(Właśnie wpadł mi do głowy pomysł na nowy cykl postów :)).
Zapraszam do obejrzenia całego postu :)