sobota, 21 listopada 2015

M.Selingman - "Optymizmu mozna się nauczyc" - czesc 3: TPS

     Dzisiaj ostatni wpis z 3-częściowej serii dotyczącej książki Martina Selingmana: "Optymizmu można się nauczyć' ;-)
Dlaczego u wielu osób występuje depresja? Istnieją 3 teorie wyjaśniające taki stan rzeczy:
- teoria pierwsza – dotyczy ról płciowych. Uważa się, ze kobiety są wychowywane tak, by lokować swe nadzieje w miłości i stosunkach towarzyskich, podczas gdy mężczyźni lokują swe nadzieje w sukcesach na różnych polach. Wynika zatem, że na samoocenę kobiety wpłynie bardziej to, jak jej się układa w rodzinie, w miłości i przyjaźni. Za teorią tą przemawia też jeszcze jeden argument: kobieta pełni nie tylko tradycyjną rolę matki i żony, lecz także musi mieć pracę. Jest to bardzo duże obciążenie dla kobiety. Teoria ta jednak nie zawsze sprawdza się, gdyż udowodniono, że pracujące zony rzadziej ulęgają depresji niż panie tylko prowadzące dom.
- teoria druga – odwołuje się wyuczonej bezradności i stylu wyjaśniania. Dziewczynki i chłopców wychowuje się w zupełnie odmienny sposób. Chłopców uczy się niezależności i aktywności, często są ganieni za swoje złe zachowanie ale jednocześnie też częściej chwaleni, gdy ich postępowanie jest właściwe. Na dziewczynki natomiast nie zwraca się większej uwagi. Dziewczynki mają być grzeczne, ułożone, skromne, dobrze się uczyć. Uczy się je zależności i bierności. Dodatkowo w pracy też występuje dyskryminacja kobiet. Jeśli kobieta w efekcie swej ciężkiej pracy osiągnie wyższe stanowisko i jest najlepsza, to i tak często patrzy się na nią, jak na osobę, która jest na tym stanowisku niesłusznie, podejrzewa się np.: układy z szefem itp. Kobiety mają bardziej pesymistyczny styl wyjaśniania więc szybciej popadają depresję.
- teoria trzecia – bazuje na ruminacji. Zakłada ona, ze gdy pojawią się kłopoty, kobiety myślą, a mężczyźni działają. Jeśli np.: kobieta miała zły dzień w pracy to przez całe popołudnie (o ile nie dłużej, wiem z własnego doświadczenia i obserwacji) będzie się zadręczać: „a dlaczego tak jest?”, „co zrobiłam nie tak?” i tak dalej. Jeśli zaś mężczyzna będzie miał kiepski dzień w pracy, raczej zacznie działać: upije się, spowoduje bójkę, pójdzie pobiegać by rozładować emocje, ale nie będzie siedział z założonymi rękoma. Mężczyzna nie zastanawia się nad przyczyną, próbuje zająć się czymkolwiek – może niekoniecznie dobrym – byle nie myśleć o kłopotach. Myśląc cały czas o źródłach swych kłopotów, kobiety będące już w depresji popadają w jeszcze większa depresję, podczas gdy mężczyźni robią wszystko, by tą depresję stłumić. Niestety żyjemy w epoce, w której kładzie się nacisk na to, byśmy poważniej brali nasze problemy i analizowali je, zamiast działać. Ruminacja prowadzi wprost do depresji, a jeśli już wystąpiła depresja, nasila ja jeszcze bardziej i bardziej, i koło się zamyka. 
Młodzi ludzie coraz częściej zapadają na depresję. Coraz więcej jest tez prób samobójczych wśród młodych ludzi, w wieku gimnazjalnym. Depresja jest zaburzeniem, które niszczy człowieka, zmniejsza do minimum jego wydajność w pracy, szkole i w innych dziedzinach życia. Jak można przeciwdziałać nawrotom depresji? W końcu nie każdy z nas jest wielkim optymistą . w leczeniu depresji bardzo pomocna test terapia kognitywna. Terapia ta opiera się na zmianie stylu wyjaśniania z pesymistycznego na optymistyczny. Można ją z dobrym skutkiem wykorzystać w rozmowie z samym sobą podczas niepowodzeń. Techniki terapii kognitywnej zapobiegają depresji w trudnych dla nas chwilach. Rodzice powinni też pamiętać o jednym: jeśli jedno z rodziców jest w depresji to prawdopodobieństwo wystąpienia depresji u dziecka jest większe. Jeśli dziecko będzie słyszało od rodziców: „Nie starasz się”, „Jesteś złym uczniem”, „Nic ci nie wychodzi” to zacznie w ten sposób o sobie myśleć. Takie dziecko, po przejściu w dorosłość, będzie często zapadającym na depresję pesymistą, jeśli nie zmieni swojego stylu wyjaśniania. Nie będę w tej pracy dokładnie omawiać zasad zmiany myślenia z pesymistyczny a optymistyczny, ale pragnę na koniec wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy, a mianowicie o TPS. 
            TPS to skrót od słów: „trudność, przekonanie, skutek”.  Kiedy napotykamy problem, to zaczynamy o nim myśleć. A nasze myśli mogą bardzo szybko przejść w przekonania. Schemat TPS składa się z 3 części:
T (trudność) – to każdy problem jaki napotykamy np.: utrata pracy, popsuta pralka, wysoki rachunek, zła ocena dziecka itp.
P (przekonanie) – to nasza ocena tego problemu np.: uważam, że jestem do niczego.
S (skutek) -  zapisujemy tu swoje uczucia.
Jeśli na przykład jest następująca sytuacja: najlepszy przyjaciel nie odpowiada na moje telefony (Trudność), to optymista pomyśli: „jest zapracowany, jak będzie tylko mógł to na pewno oddzwoni”, natomiast pesymista: „pewnie mnie nie lubi, jestem nieuprzejmy, pewnie nie chce mieć ze mną żadnego kontaktu” (Przekonania). Skutkiem będzie dla optymisty to, że nie będzie się przejmował, tylko zajmie się własnymi sprawami. A pesymista będzie przygnębiony, bo przecież  według niego to jego wina, bo kto by chciał się zadawać z kimś takim, jak on. Pesymista od razu używa swojego toksycznego, pesymistycznego stylu wyjaśniania: „nie zadzwonił do mnie, pewnie ma mnie dosyć, ale nie chce tego powiedzieć. Ale ja wiem, że tak jest. Woli innych znajomych niż mnie”. Jeśli osoba cały czas tak siebie obwinia, to kolejne problemy będą jeszcze pogłębiały przekonanie, ze jest do niczego. Dlatego przy leczeniu depresji trzeba pamiętać o zmianie także stylu wyjaśniania.

Wyróżnia się też 2 ogólne sposoby uporania się z pesymistycznymi przekonaniami, gdy już je sobie uświadomimy:
-   odwrócenie uwagi – polega na odwróceniu uwagi od pesymistycznych przekonań i skupieniu się na czymś innym. Metoda ta jest dobra ale na krótko, ponieważ nie jesteśmy w stanie cały czas skupiać się na czymś innym niż nasz problem. 

- zakwestionowanie – polega na znalezieniu argumentów przeciwko pesymistycznemu przekonaniu. Zakwestionowanie jest skuteczniejsze i działa dłużej. Jeśli znajdziemy odpowiednie argumenty przeciwko naszym przekonaniom, to nie będziemy już do tego wracać. 
 

Bibliografia:

 
„Neurologia praktyczna” – Antoni Prusiński, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005        „Optymizmu można się nauczyć” – Martin E.P. Seligman, Wydawnictwo Media Rodzina, Poznań 2007  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz! ♥
Będzie mi miło, jeśli odwiedzisz tę stronę ponownie :-)